Puszysta na basenie

W miniony weekend byłam na basenie.
Dużo ludzi – właściwie tłumy, bo było baaardzo ciepło.
Wśród wypoczywających było sporo osób o pokaźnej tuszy. Moją uwagę zwróciły Panie – tzw. puszyste i ich stroje kąpielowe.
Niestety mało było puszystych, które miały strój dobrany tak by to i owo zatuszować.
Niestety miękki choć duży biustonosz z trudem utrzymujący pokaźny biust na cienkich ramiączkach czy strój w poziome paski nie były wyjątkiem.
Zastanawiałam się, czy te osoby dobrze się czują w takich strojach.
Odpowiedzi może być kilka
– nie potrafią dobrać sobie stroju – uważają, że ten który mają jest super
– nie stać ich na zakup czegoś nowego (choć dziwne bo wydały już sporo na ten strój, który noszą)
– może się po prostu nie przejmują swoją wagą – mają o sobie dobre mniemanie i dobrze im z tym – myślą tak: jeśli przeszkadza Ci mój wygląd to Twój problem, ja jestem OK.
Nie wiem ile jest osób z tej trzeciej grupy, ale na pewno są w najbardziej komfortowej sytuacji – po prostu są szczęśliwe na codzień.
Tylko pozazdrościć…

, , , , ,

Nie ma jeszcze komentarzy.
Podane dane będą przetwarzane w wymienionym celu zgodnie z Polityką Prywatności.

Dodaj komentarz

Zaprojektowane przez Klienter.com