xxl moda

Czy seksowna bielizna jest dla puszystych?

Mam nadzieję, że powyższe pytanie jest zwyczajnie retoryczne.
Wiadomo, że jest seksowna bielizna dla puszystych Pań.
Nawet jeśli jesteś grubsza masz prawo do tego by czuć się sexy i kusząco.
Jesteś kobietą, a seksowna bielizna podkreśli i uwypukli Twój seksapil.
To ważne by mieć świadomość, że nie jest istotna ilość kilogramów, ale Twoje samopoczucie. A chyba warto czasem wydobyć z siebie to COŚ.
Oczywiście różne są gusta – jedne panie będą lubiły odważną bielizna erotyczną, która więcej odkrywa niż zakrywa, innym spodoba się tiulowy komplecik idealny na wieczór we dwoje a jeszcze inne polubią delikatne satynowe koszulki na ramiączkach – one też mają swój urok i jakiś czar przepełniony elegancją.
Warto cały czas pamiętać, że większa waga nie zwalnia od tego by czuć się piękną, że jesteś ważna i ważne jest jak wyglądasz (również w sypialni 🙂 ).

Zobacz seksowną bieliznę XXL

bielizna dla puszystej, erotyczna bielizna dla puszystych, moda dla puszystej, pokochać siebie, seksowna bielizna dla puszystych

Tematy: , , , , , ,

0

Bielizna korygująca – czy dobra na codzień?

Na rynku sporo można znaleźć bielizny korygującej.
Reklamowana jest jako luksusowa bielizna damska, dzięki której moja sylwetka będzie super wyglądać, będę miała płaski brzuch, wygładzoną pupę i wogóle same superlatywy.
Z niewiadomych dla mnie względów jakoś unikałam tego typu bielizny, jednak jakiś czas temu miałam zaprezentować się na ważnym spotkaniu i chciałam ubrać elegancką sukienkę w której już jakiś czas nie chodziłam.
Po przymierzeniu się okazało się, że lekko przytyłam i przydałyby się jakieś figi czy ogólnie majtki, które nieco spłaszczą mój brzuszek.
Nabyłam takowe majteczki. I co?
I poszłam to spotkanie. Niby wszystko było OK, brzuszek nie wypychał mi z przodu sukienki, wyglądałam dobrze, majtki uciskały, ale przecież taka była ich rola.
Za to gdy wróciłam do domu i zdjęłam tą ładnie nazywaną ‘bieliznę korygującą’ od razu poczułam różnicę.
No cóż coś takiego nie nadaje się na codzień, nie wyobrażam sobie, bym mogła to ubierać każdego dnia.
Po prostu mocno uciska, a to powoduje że krew nie dochodzi we właściwy sposób do pewnych części mojego ciała i zwyczajnie nie jest dla mnie zdrowe.
Absolutnie nie namawiam Cię do całkowitego odrzucenia bielizny korygującej, ale uważam, że należy ja zakładać jedynie na szczególne i wyjątkowe sytuacje gdy rzeczywiście trzeba się wcisnąć w jakąś sukienkę i bardzo Ci na tym zależy.
Ja cenię bardziej swoje zdrowie, choć na wyglądzie też mi mocno zależy.
A wspomniane wcześniej majtki mam do dziś (tak na wszelki wypadek), choć jak dotąd nie zagościły na mojej pupie – teraz tak kombinuję by nie trzeba było ich ubierać 🙂

bielizna dla puszystej, pokochać siebie

Tematy: , , , ,

0

Czy czarny jest najlepszy dla puszystej?

Tradycyjnie czarny kolor postrzegany jest przez panie o nieco większej tuszy jako kolor świetnie tuszujący wszelkie mankamenty figury. Wiadomo – czarny wyszczupla, więc będę w ciemniejszych ubraniach wyglądała lepiej.
Ale czy tak jest w rzeczywistości?
Niestety niekoniecznie.
To prawda, że czarny wyszczupla sylwetkę, ale nie każdej Pani czarny pasuje.
W czarnych czy ogólnie ciemnych kolorach źle będzie wyglądała osoba o jasnych blond włosach, jasnych (niebieskich lub szarych) oczach i posiadająca jasną, bladą cerę.
Gdy taka pani ubierze czarne ciuszki to podkreśli tylko swoją bladość i będzie wyglądać nienaturalnie czy wręcz chorobliwie (nie chcę użyć słowa trupio!).
Jakiś mocniejszy makijaż może co nieco pomóc, ale raczej odradzam taki strój.
Znacznie lepszy efekt można osiągnąć wybierając zdecydowane odcienie innych kolorów np. czerwony, bordowy, brązowy, które lepiej wkomponują się w jasną karnację.
Gdy jeszcze dołoży się jaśniejszy dodatek blisko twarzy (typu apaszka, korale) efekt będzie zdecydowanie lepszy od czarnego stroju.
UWAGA: Pani na zdjęciu powyżej ma ciemniejsze oczy i wyraźną cerę. Na pewno nie należy do osób o bladej karnacji.

bielizna dla puszystej, moda dla puszystej, pokochać siebie, sklep dla puszystych

Tematy: , , , , ,

0

Puszysta na basenie

W miniony weekend byłam na basenie.
Dużo ludzi – właściwie tłumy, bo było baaardzo ciepło.
Wśród wypoczywających było sporo osób o pokaźnej tuszy. Moją uwagę zwróciły Panie – tzw. puszyste i ich stroje kąpielowe.
Niestety mało było puszystych, które miały strój dobrany tak by to i owo zatuszować.
Niestety miękki choć duży biustonosz z trudem utrzymujący pokaźny biust na cienkich ramiączkach czy strój w poziome paski nie były wyjątkiem.
Zastanawiałam się, czy te osoby dobrze się czują w takich strojach.
Odpowiedzi może być kilka
– nie potrafią dobrać sobie stroju – uważają, że ten który mają jest super
– nie stać ich na zakup czegoś nowego (choć dziwne bo wydały już sporo na ten strój, który noszą)
– może się po prostu nie przejmują swoją wagą – mają o sobie dobre mniemanie i dobrze im z tym – myślą tak: jeśli przeszkadza Ci mój wygląd to Twój problem, ja jestem OK.
Nie wiem ile jest osób z tej trzeciej grupy, ale na pewno są w najbardziej komfortowej sytuacji – po prostu są szczęśliwe na codzień.
Tylko pozazdrościć…

moda dla puszystej, pokochać siebie, stroje kapielowe dla puszystych

Tematy: , , , , ,

0

Zaprojektowane przez Klienter.com